Mój Syn Uzdrowiony z Epilepsji
Podczas porodu mojego syna Beniamina, wystąpiły komplikacje i jego mózg nie był dostatecznie dotleniony. Kiedy pierwszy raz go zobaczyłam był cały siny. Został zabrany do specjalnego szpitala, gdzie przebywał przez pierwszych pare tygodni po urodzeniu. Kiedy miał cztery lata, nauczycielka z przedszkola powiedziała, że coś jest z nim nie tak, ponieważ nie reaguje, kiedy się do niego mówi. Poradzili mi, żebym udała się z nim do lekarza, co też uczyniłam.
W szpitalu, po przeprowadzeniu badań, stwierdzono, że ma epilepsje. W rezultacie przepisano mu mnóstwo leków. Kiedy był starszy i poszedł do szkoły, było jeszcze gorzej, kiedy miał napad, jego temperatura spadała poniżej 36°C i nawet wymiotował. Kiedy zostałam chrzescijanka, usłyszałam że Bóg uzdrawiał ludzi poprzez Jezusa i nadal to czyni w czasach obecnych. Pomodliłam się, że jeżeli Bóg naprawdę istnieje, to może uzdrowić moje dziecko. Po tej modlitwie wiedziałam w swoim sercu, że Beniamin może być uzdrowiony.
Rok później pojechałam z moimi dziećmi na Główne Spotkanie naszej Wspólnoty do Kornwalii. Jednego dnia mieliśmy wieczór uzdrowień, kiedy to ludzie mogli prosić pastorów o modlitwę Wykorzystałam te mozliwość i poprosilam o modlitwe za mojego syna. Pastor położył na nim rece i pomodlił sie, żeby już nigdy więcej nie miał ataków epilepsji. Od tego dnia napady ustały i nie musiał już więcej przyjmować żadnych lekarstw!
Po powrocie do domu z Kornwalii, udaliśmy się do lekarza, aby potwierdzić to uzdrowienie. Lekarz nie mógł uwierzyć w to, co zobaczył. Powiedział, że nie znalazł już żadnych objawów epilepsji! Mój syn został uwolniony od wszelkich napadów epilepsji od momentu modlitwy. Był to dla mnie najlepszy dowód na to, że Biblia jest prawdą.
„Bom Ja, Pan, twój lekarz.”
(2 MOJŻESZOWA 15:26)
W Miłości Chrystusa, Concetta

Komentarze
Dodaj komentarz